
Radzio idzie jutro na wyrwanie dwóch zębów mądrości, ponieważ nie wyrosły mu one do końca. strasznie to przeżywa i bardzo sie boi :) Radku jestem z Tobą.
Ahhh, ja zapomniałam. Nasze dzieciaki były u dentysty w sobotę, 5 kwietnia. Radek ich zapisał. Jeszcze w domu pięknie pokazywali ząbki "aaaaaaaaaaa"-tak jak miało być. Wszystko fajnie. Michał usiadł na fotel, speszony, przestraszony. Lampa po oczach, niepewne "a". Zęby zdrowe. Kuba chwycił się mnie kurczowo i on chce do domuuuuu. Wrócimy za pół roku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz