30 mar 2008


Pogoda nam nnie dopisuje. Po przepieknym, bezchmurnym i słonecznym poranku przyszła potworna, niekończąca sie ulewa. Jednakże postanowiliśmy wykorzystać uroki dzisiejszej aury i wystawiliśmy nosy poza nasze 4 kąty.

Jako, że tuz przed wyjściem oddałam Michałowi trochę pięniędzy, więc w drodze do Petmanii (sklep ze zwierzątkami i artykułami dla zwierząt) powiedział Radkowi,że ma dużo pieniążków i chce kupić zwierzątko :) swoja drogą czekamy na odpowiedź ze schroniska w sprawie nowego domu dla pieska...

Jutro po przerwie światecznej Michał wraca do przedszkola, podczas kąpieli powiedział "nie chcę iśc do przedszkola" "dlaczego?" "bo się nudzę..."... zrobił się bardzo mądry, uciekają pytania "a czemu to a czemu tamto"-chyba już wydoroślał.

Brak komentarzy: