
Teoretycznie chyba mam pracę. W sklepie. Wczoraj byłam na interview no i po południu zadzwoniła pani,że ona chce mi zaoferować pracę i mam się zgłosić w sobotę od 9 do 17.... Stawka za godzine-minimalna. Szukam opiekunki. No i nie możemy jej zaoferować tez kokosów. Martwie sie,bo nie wiem,czy ta praca wyjdzie nam na dobre-mam tu na mysli i nasz domowy budżet i godziny i dni pracy,że może będę nieobecna w weekend :( Bo niby od 7 do 12,lub od 11 do 19 (a może od 23 do 7 rano?? rajusku??). Nie wiem,czy sie cieszyć,czy nie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz